Zatrudnianie w klubie piłkarzy z zagranicy

W piłce nożnej mamy dwa rodzaje meczów. Jednymi są spotkania klubowe, a drugimi reprezentacyjne. Jeżeli chodzi o te pierwsze, to mówimy tutaj o piłkarzach z dowolnych krajów, zrzeszonych w jednym klubie. Może tutaj obowiązywać jakaś zasada dotycząca ich liczby, ale obecnie odchodzi się od takich ram i niekiedy zespół z danego kraju ma większą liczbę obcokrajowców, niż graczy rodzimych. O takich zawodnikach możemy mówić „stranieri”. Kiedyś było w Europie tak, że na boisku można było wystawić maksymalnie trzech piłkarzy zagranicznych. Niekiedy zatem starano się zawodnikom nadać obywatelstwo, by mogli grać, jako obywatele danego kraju. Jednak dzisiaj nie ma już takich obostrzeń. Jedyną zasadą, jakiej należy przestrzegać, to jest liczba wychowanków, którzy muszą pojawić się w kadrze pierwszego zespołu, ale i oni mogą być graczami z zagranicy. Dzięki tej dowolności w doborze zawodników, prężnie rozwija się rynek transferowy, choć zdecydowanie cierpią na tym słabsze zespoły. Jeżeli zajrzymy na boiska angielskie, to tutaj zauważymy inną nieco zależność. Obcokrajowiec ubiegający się o grę w klubie z Wysp, musi otrzymać w tym celu stosowne pozwolenie na pracę. W Polsce mieliśmy kiedyś przypadek, kiedy to w Pogoni Szczecin grało 10 Brazylijczyków i tylko jeden Polak w wyjściowej jedenastce, ale byli to z reguły słabi zawodnicy.

error: Content is protected !!